2016/07/07

Najbliżsi krzywdziciele - gdy rodzice ranią dzieci


Rodzice są takimi osobami w życiu każdego dziecka, od których przede wszystkim oczekuje się poczucia bezpieczeństwa, wskazywania właściwej drogi i bycia obok za każdym razem, zwłaszcza wtedy, gdy dzieje się coś złego. Jedno jest pewne - rodzic, niezależnie od tego czy jest mamą, czy też tatą uczy dziecko życia i postrzegania całego świata, pokazuje jak należy postępować i jakim być człowiekiem. To właśnie rodzice są źródłem wzorców zachowań u dzieci, dlatego tak ważne jest, aby pokazywać dzieciom faktycznie jak należy się zachowywać według ogólnie przyjętych norm i jak kształtować odpowiednie relacje. 

A co się dzieje w sytuacji, gdy dziecko zamiast otrzymywać rodzinne ciepło, miłość i bezpieczeństwo dostaje od rodziców zupełnie coś innego?


Wtedy dochodzi do tragedii i na głównych stronach portali informacyjnych czytamy o strasznych historiach, w których ofiarami stają się właśnie dzieci. W ostatnich dniach w oczy rzucały mi się nagłówki związane w bezpośredni sposób z krzywdzeniem dzieci przez rodziców. A raczej córek przez ojców.

Piszę oczywiście o tej z pozoru normalnej rodzinie z Łodzi, gdzie ojciec wykorzystywał córki w wieku 5 i 11 lat. Zostały postawione mu zarzuty nie tylko związane z molestowaniem seksualnym, ale także z tworzeniem i rozpowszechnianiem treści pornograficznych. Oczywiście można zadać pytanie: Gdzie była matka dziewczynek? Czy nie zwróciła uwagi na to, że relacje jej męża z córkami nie są takie jak być powinny? I tego typu pytania są czymś jak najbardziej zrozumiałym i naturalnym, bo są to jedne z pierwszych myśli, gdy czytamy o takiej tragedii. W tej historii miały swój udział także koleżanki dziewczynek, które także były ofiarami ich ojca. 

Druga historia, o której chciałam napisać opowiada o Agnieszce Pajurek */**. Jej historia tak naprawdę rozpoczęła się gdy miała 3 latka i została adoptowana. Rodzice adopcyjni z jednej strony stworzyli Agnieszce i jej siostrze Justynie bezpieczny dom, pełen miłości, jednak z drugiej strony stworzyli miejsce, gdzie w tajemnicy przed wszystkimi ojciec molestował seksualnie starszą dziewczynkę, Agnieszkę. Ta historia jest idealnym przykładem tego, że z takiej sytuacji i traumy można wyjść, a odpowiednia psychoterapia może przynieść naprawdę wspaniałe efekty i można ułożyć sobie życie na nowo. Dziś Agnieszka jest dwudziestoośmioletnią kobietą pracującą w świetlicy środowiskowej z dziećmi, które czasami potrzebują tylko zwykłej rozmowy i uwagi. Pokazuje im, że świat potrafi być wspaniały.

Są to historie, które tak naprawdę nie powinny mieć w ogóle miejsca. W końcu rodzice powinni zapewniać bezpieczeństwo dzieciom, a nie je krzywdzić. Do takich i innych tragedii, gdzie sprawcami są rodzice, a ofiarami dzieci dochodzi bardzo często. Nie zawsze takie historie wychodzą na światło dzienne, często takie sytuacje dzieją się w domowym zaciszu, bez udziału świadków - dlatego BĄDŹMY CZUJNI! W większości przypadków wykorzystania seksualnego sprawcą jest osoba, którą dziecko dobrze zna i darzy dużym zaufaniem.

Wśród dzieci, które były ofiarami i były wykorzystywane na tle seksualnym zaobserwowano wiele różnych zaburzeń:
  • Zespół Stresu Pourazowego (PTSD) - jest to zaburzenie, które jest reakcją na skrajnie stresujące wydarzenie przekraczające zdolności danej osoby, w tym przypadku dziecka w radzeniu sobie z konkretną sytuacją. Typowymi objawami są m.in.: napięcie lękowe, uczucie wyczerpania, poczucie bezradności.
  • Zaburzenia dysocjacyjne oraz histeryczne: amnezja dysocjacyjna, dysocjacyjne zaburzenie tożsamości.
  • Zaburzenia lękowe: fobie, lękliwość, bezsenność, koszmary senne.
  • Zaburzenia jedzenia: anoreksja, bulimia.
  • Uzależnienie od substancji psychoaktywnych i alkoholu.
  • Objawy somatyczne: bóle głowy, brzucha, moczenie się.
Miejmy oczy szeroko otwarte i uwrażliwiajmy się na to, jak zachowują się dzieci. Nie lekceważmy zmian w ich zachowaniu, ponieważ każda zmiana ma jakąś przyczynę - i pamiętajmy, lepiej czasami dmuchać na zimne, niż przyglądać się tragedii, która być może dzieje się właśnie tuż za ścianą Twojego mieszkania... 



Literatura:
Sadock, B. J., Sadock, V. A., Ruiz, P. (2015) Kaplan & Sadock's Synopsis of Psyhiatry Behavioral Sciences/Clinical Psychiatry. Wydanie 11. Philadelphia: Wolaters Kluwer.

1 komentarz:

  1. Tak, to przykre, gdy najbliżsi nas tak ranią.
    Masz rację, powinniśmy być czujni i reagować, gdy widzimy coś niepokojącego.

    OdpowiedzUsuń

TOP