2016/08/10

Pięcioetapowy model niesienia pomocy


Przeszedłeś kiedyś obok kogoś, kto potrzebował pomocy? Obserwowałeś czujnie innych świadków danego zdarzenia i czekałeś, aż ktoś inny podejmie jakieś działanie? Wyciągnie pomocną rękę? Jeżeli tak, to miałeś do czynienia ze zjawiskiem nazywanym z psychologii rozproszoną odpowiedzialnością. O specyfice rozproszonej odpowiedzialności pisałam w jednym z pierwszych artykułów umieszczonych na Psychomologii - o tutaj.  

Rozproszona odpowiedzialność jest to zjawisko polegające na tym, że społeczeństwo rozkłada odpowiedzialność za podjęcie konkretnej decyzji na inne osoby będące świadkami danego zdarzenia. W tym przypadku można mówić o udzieleniu pomocy osobie potrzebującej np. jeżeli jesteśmy świadkami, gdy komuś dzieje się krzywda, i nie udzielamy tej osobie pomocy przerzucając odpowiedzialność na inne osoby, które także są obserwatorami danego zdarzenia. 


Latane i Darley uważają, że rozproszenie odpowiedzialności bezpośrednio jest związane z zasadą społecznego dowodu słuszności oraz zjawiskiem niewiedzy wielu. 


 Zasada społecznego dowodu słuszności polega na tym,
że dane zachowanie jest poprawne wtedy, gdy człowiek widzi, że
inni zachowują się właśnie w taki sposób.

Zjawisko niewiedzy wielu polega na tym, że obserwatorzy krytycznej sytuacji
starają się wyglądać na opanowanych i przekazują sobie nawzajem sygnały,
 że nie dzieje się nic złego, więc nie ma potrzeby podjęcia jakiegokolwiek działania.


Często zdarzają się takie sytuacje, kiedy potrzebne jest udzielenie pomocy, ale sytuacja i okoliczności nie są dla nas jasne. Na przykład mężczyzna leżący na ławce choruje na cukrzycę i zasłabł, czy może jest pod wpływem alkoholu? Gdy spotykamy się z takimi niejasnymi sytuacjami szukamy wskazówek wśród zachowań innych osób. A co robią inni? Dyskretnie obserwują pozostałe osoby, w tym również nas patrząc, czy ktoś zareaguje.

W takich niejasnych sytuacjach z pomocą może nam przyjść pięcioetapowy model niesienia pomocy stworzony przez J. Darleya i B. Latane, który został opisany w książce pt. The Unresponsive Bystander: Why doesn't he help? Według tego modelu należy przejść pięć konkretnych kroków, aby w ogóle doszło do udzielenia pomocy.

PIĘCIOETAPOWY MODEL NIESIENIA POMOCY

1. Bądź uważny
Należy dostrzec najpierw osobę, która potrzebuje pomocy. Często w codziennym biegu mijamy osoby potrzebujące nie zwracając na nie uwagi.

2. Zinterpretuj odpowiednio sytuację
Często sytuacje, z którymi spotykamy się na co dzień są wieloznaczne - tak jak wspomniana wcześniej sytuacja z mężczyzną leżącym na ławce. Zazwyczaj ludzie wybierają opcję, że dana osoba jest pod wpływem alkoholu. 

3. Bądź odpowiedzialny
Sugerując się definicją rozproszonej odpowiedzialność, poczuj się odpowiedzialny za poszkodowaną osobę. Nie czekaj aż ktoś  inny zareaguje - im więcej świadków zdarzenia, tym mniejsze szanse, że ktoś pomoże.

4. Oceń swoje kompetencje
Świadomie oceń swoje posiadane kompetencje i możliwości, aby zdecydować czy w ogóle będziesz w stanie udzielić pomocy. A jeżeli uważasz, że nie potrafisz tego zrobić, nie podejmuj działania. (W takiej sytuacji warto popytać pozostałych świadków zdarzenia o ich kompetencje.)

5. Koszty udzielenia pomocy
Warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy jesteśmy w stanie narazić się na wszelkie koszty związane przykładowo z interwencją w jakąś bójkę. W takiej sytuacji możemy zdecydować się na pomoc pośrednią o mniejszych kosztach, np. zawiadomienie policji.


Nie przechodźmy obojętnie obok osób potrzebujących naszej pomocy, uwrażliwiajmy się na to, co dzieje się wokół nas. Nie czekajmy na reakcje innych, i wyłamujmy się z obserwacji, patrząc na to, co robią i jak reagują inni. Warto pomagać, bo kiedyś może właśnie Ty będziesz potrzebował takiej pomocy.

Literatura:
Jankowiak A., Krupiński R. (2012). Słownik psychologiczny. Leksykon ludzkich zachowań. Konin: Wydawnictwo Psychoskok.
Krzemionka, D. (2016). Bierny świadek, czyli dlaczego patrzę jak cię biją i nic nie robię. W: Żak, P. (red) Mądre i pożyteczne. Jak psychologia pomaga żyć. Kielce: Wydawnictwo Charaktery.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

TOP