2016/04/21

Trening szczęścia



Myślisz, że uczucie szczęścia przychodzi samo? Z dnia na dzień? Że pojawia się znikąd? Niestety muszę Ci powiedzieć, że tak nie jest. Każdy człowiek musi ciężko pracować na to, aby móc powiedzieć: Jestem szczęśliwy. I nie jest to praca fizyczna, mierzona zadrapaniami na dłoniach od ciężkiej pracy. Jest to praca znacznie cięższa. Praca nie tylko nad samym sobą, ale przede wszystkim praca nad sposobem myślenia i podejściem do życia.

Jednak zanim powiesz Jestem nieszczęśliwy! zastanów się czym tak naprawdę jest dla Ciebie szczęście. A gdy tylko usłyszysz od kogoś bliskiego takie słowa, pamiętaj o tym, że ile osób, tyle definicji szczęścia. 

Jeżeli już udało Ci się definiować swoje własne poczucie szczęścia - to z całego serca ogromnie Ci gratuluję, bo to wcale nie jest takie proste. Przypomnij sobie teraz kiedy ostatnio i w jakiej sytuacji czułeś, że jesteś szczęśliwy. I w zależności od tego, kiedy ostatnio odczuwałeś radość i byłeś zadowolony z życia - pomyśl nad tym, co takiego musiałoby się wydarzyć, abyś znów odczuwał tamte emocje.

Nie ma co się oszukiwać - życie to nie tylko pozytywne emocje. W końcu na co dzień mamy styczność z najróżniejszymi problemami i nikt za Ciebie ich nie rozwiąże. Postaraj się nauczyć tego, jak radzić sobie w takich sytuacjach, i każdej innej kiedy tylko tylko tuż za Twoim ramieniem pojawia się stres. Takie sytuacje są na stałe wpisane w nasze życie, a Ty po prostu musisz odnaleźć swój własny sposób na to, aby sobie z nim poradzić. Jedni biegają, drudzy zażywają relaksujących kąpieli, trzeci słuchają muzyki - a Ty? Co wtedy robisz?

Twoje życie w dużej mierze zależy właśnie od Ciebie, oczywiście trzeba pamiętać o zdarzeniach, na które nie mamy kompletnego wpływu - ale to zaledwie część Twojego życia. Reszta naprawdę w dużej mierze jest zależna tylko i wyłącznie od Ciebie oraz Twojego podejścia.

Świadome bycie szczęśliwym i cieszenie się ze swojego życia takim, jakim jest to bardzo długa droga wypełniona po brzegi przede wszystkim pracą nad sobą, odszukiwaniem radości w życiu codziennym i docenianiu tego, co jest tu i teraz.

Nic nie przychodzi nagle, a w przypadku rozwoju osobistego jest to naprawdę długa i ciężka praca nas sobą. Nie zapominaj o tym! Pamiętaj, że to nie wygląda w ten sposób, że jednego dnia postanawiasz coś zmienić, a za trzy dni będzie już tak, jak sobie wyobrażałeś. Tak nie będzie. Najlepszą i sprawdzoną metodą wprowadzania jakichkolwiek zmian w Twoim życiu będzie metoda małych kroków. Każdy mały krok to Twój mały - duży cel. I dopiero, gdy go osiągniesz możesz iść dalej.

I tak jest właśnie z Twoim poczuciem szczęścia. Takie uczucie nie przyjdzie z dnia na dzień, bo pracujesz na to każdego kolejnego dnia danego miesiąca i danego roku. Pracujesz na to, całe swoje życie.

Najlepszą wskazówkę, jaką mogę dać Tobie teraz w tym oto miejscu, i w tym momencie Twoich przemyśleń związanych z poczuciem szczęścia jest to, żebyś nauczył się cieszyć z małych rzeczy w swojej codzienności. Brzmi banalnie? Możliwe, ale pamiętaj, że jeżeli nie będziesz cieszył się z małych rzeczy, to będziesz miał problem z tym, aby radość sprawiły Tobie, Drogi Czytelniku rzeczy i sprawy większe. A jakby nie było - na nasze zadowolenie z życia i poczucie szczęścia duży wpływ mają właśnie takie małe, codzienne radości. Ludzie potrafią się cieszyć naprawdę z prostych rzeczy: z rodzinnego obiadu, wypitej w spokoju ciepłej kawy, z wieczornego przeczytania rozdziału nowej książki... 

A Ty z czego się cieszysz w swojej codzienności?

1 komentarz:

  1. Staram się doceniać codzienność, ale musiałam do tego dojrzeć. :)

    OdpowiedzUsuń

TOP